1. #1 przez anonimowiec dnia 22 lipca 2011 - 08:31

    Dzień dobry Panu.
    Przeczytałem z uwagą powyższy artykuł i trudno mi się nie zgodzić z postawionymi tezami.
    Tak się zastanawiam jednak nad inną kwestią związaną z ceną projektu graficznego. Otóż jest ona TABU. Nie wiem z czego to wynika, ale widzę, że prawie żaden grafik nie podaje cen na stronie, nawet ramowych, nawet tzw. „widełek”.
    Czy obowiązuje tu zasada, że jeśli przyjdzie „dentysta zza rogu” to otrzyma logo z 500 zł, a jeśli będzie chciał zmienić logo duży kontachent (S.A., Copmany itp.) to za tą samą usługę otrzyma rachunek opiewający na 20 tys. zł?
    Pan również „wycenia indywidualnie” itp.
    Ja rozumiem – kreacja folderu, pełen kolor, 50 stron, od 50 do 300 fotografii do szparowania, tekst w dwóch językach… tak to wymaga indywidualnej wyceny, ale już kreacja logo? Nie można napisać, że cena logo to np. 500 zł – jedna propozycja, 1000 zł – trzy propozycje, 5000 zł – dwadzieścia propozycji + np. 1000-2000 zł za księgę znaku? Klient ucieknie? Konkurencja podpatrzy? Ktoś wyśmieje portfolio („rany, takie kicze i takie ceny”) albo uzna grafika za taniego, byle jakiego („nie ceni się”, „psuje rynek”)?

    Do napisania tego tekstu skłoniła mnie analiza kilku ogłoszeń na infopraca.pl – tam też WYNAGRODZENIE jest TABU. Ogłoszeniodawcy piszą nieraz i dwie strony maszynopisu szczegółowych wymagań, życzeń i zachcianek, a co do wynagrodzenia to zbywają je krótkim „godne”, „adekwatne do umiejętności”, albo dają widełki rzędu 1500-5000 zł (skoro tak dokładnie opisali stanowisko pracy i wymagania to nie wiedzą ile chcą za to zapłacić? a może obowiązuje zasada „jak grafik powie 2000 to ok, przystaniemy na to, po co proponować od razu 5 jak może weźmie mniej). Swoją drogą chciałbym spotkać się z potencjalnym pracodawcą piszącym bzdety o „wynagrodzeniu adekwatnym do umiejętności” i powiedzieć mu na początek 10 tys zł netto/miesięcznie – bo na tyle wyceniam soje umiejętności (znam perfekcyjnie pakiet DesignPremium + Corel, mam 10 lat doświadczenia w zawodzie, przygotuję zarówno animację, stronę www, złożę folder, gazetę itp). Ale nie, pewnie nie przejdzie (na szczęście nie szukam pracy) bo będą chcieli jak to śmiesznie nieraz opisują „grafika” z umiejętnościami z zakresu: grafika webowa, poligrafia i dtp, strony www, animacje, filmy, 2d, 3d, css, html, js, c++, php, perfekcyjna znajomość ze 3 systemów sklepowych, z 5 cms’ów, obsługę plotera (druk, cięcie), lasera, sita, tamponu, falcerki – słowem grafiko-programisto-drukarza za 1500 zł brutto.

    Tak więc cena i wynagrodzenie są TABU. Jesteśmy dziwni….

  2. #2 przez WNCREATION dnia 5 sierpnia 2011 - 13:26

    1. Nie zgodzę się z tym, że 50% pełnej kwoty stanowi koncepcja, a drugie 50% czas na wykonanie projektu. Należy pamiętać, że koncepcja stanowi 80 jak nie 90% ceny.

  3. #3 przez Morys dnia 11 sierpnia 2011 - 18:07

    Zgadzam się w pełni z użytkownikiem: WNCREATION

    To oczywiste, że grafik kreatywny powinien w 90% cenić pomysł, a w 10 wykonanie.

    Nie oszukujmy się – przygotowanie logo od strony technicznej to dla profesjonalnego grafika „pikuś”. To oczywiste, że przygotowuje on poprawnie wersję wektorową, że dobierze profesjonalnie kolory ze wzornika PANTONE (papierowego – oficjalnego, a nie sugerując się monitorem), przygotuje rozbarwienie CMYK, określi kolory RGB i zapisze poprawnie w AI, EPS, CDR itp. W zasadzie każdy „detepowiec” potrafi to zrobić poprawnie technicznie i nie jest to żaden „wyczyn” . Cały czas mam namyśli profesjonalistę, nie amatora czy kogoś aspirującego do miana profesjonalisty.

    To trochę tak jak z wypracowaniem z polskiego – poprawić błędy ortograficzne może zdolna koleżanka (za 2 piwa), student (za 50 zł), polonista-dorobkiewicz (za 100 zł) lub znany z telewizji profesor za parę stów (oczywiście w praktyce pewnie by się tego nie podjął). Tak samo grafik z dużym doświadczeniem i obszernym portfolio powie 10 tys. za logo (choć technicznie wykona to samo co „młody” za stówkę). W zależności od tego kto projektuje i jakie ma portfolio tak „kasuje”. No i 90% to jednak pomysł.

  4. #4 przez Janek dnia 6 lutego 2012 - 22:37

    Jaka jest różnica pomiędzy ofertą grafika komputerowego, a po prostu – grafika, absolwenta Akademii Sztuk Pięknych? Bo chyba jest?

(nie będzie widoczne)