Bez komentarza cz.2


Myślałem że umieszczenie na stronie głównej informacji żeby nie kraść oraz na każdej podstronie w stopce informacji o prawach autorskich wystarczy. Myliłem się bo naiwnie wierzę w uczciwość.  Tak naprawdę codziennie mógłbym coś dorzucać. Ograniczam się do jednego podsumowania w miesiącu bo kosztuje mnie to dużo nerwów. Część drugą poświęcam podstronie „cennik”.

Najpierw oryginalny screen z mojego portfolio (tekst napisany w 2007 roku, kilku krotnie już dokumentowany i modyfikowany).

oryginal

Autorski tekst z mojego portfolio stworzony w 2007 roku. Źródło: www.lucio.pl z dnia 12.03.2010

Pierwszy Pan skopiował na żywca wszystko. Po mojej interwencji usunął całą stronę. Dostałem smsa  o treści:

Dane zostały już usunięte jeszcze raz przepraszam!

naczelnik

Źródło: screen ze strony http://naczelnik.zoooone.net/press/oferta/, z dnia 12.03.2010

Kolejne skopiowanie mojego tekstu. Po kontakcie z właścicielem strony – cała strona została usunięta. Opis podobno skopiowała inna osoba, która miała napisać profesjonalne teksty. Autor podejrzewał, że wszystkie teksty mogły być zapożyczone od osób trzecich więc usunął całość.

miroslaw

Źródło: screen ze strony http://www.miroslawrykala.com/, z dnia 5.03.2010

Podzielenie tekstu na kilka podstron nie załatwia sprawy. Dziwię się, że pokusa był tak nieodparta, bo reszta tekstów wydaje się być ok i moje są kompletnie zbędne. Dziwne.

małgorzata

Źródło: screen ze strony www.malgorzataregula.cba.pl/o-mnie/, z dnia 26.02.2010

malgorzata2

Źródło: screen ze strony www.malgorzataregula.cba.pl, z dnia 26.02.2010

malgorzata1

Źródło: www.praca.owi.pl/ogloszenie/Dpswoadczpmu_grafik_poszukuje_zlecen_-_pracy,89163, z dnia 26.02.2010

Jeżeli artykuł czyta ktoś z podobnymi problemami proszę o informacje jak sobie radzić. Całkiem niedawno zmieniłem teksty, bo nie byłem w stanie powstrzymać plagi kradzieży.

  1. #1 przez aasda dnia 17 marca 2010 - 20:56

    co za gnojstwo..
    przecież to jest zwykła kradzież – nie myślałeś żeby powiadomić odpowiednie instytucje ?
    sprawa zakończona – ja bym tak tego nie zostawiał

  2. #2 przez admin dnia 17 marca 2010 - 21:02

    Szczerze, to nie wiem co z tym robić. Na razie próbuje po dobroci sobie radzić.

  3. #3 przez Izabela dnia 30 marca 2010 - 11:12

    Też to zauważyłam, że stopki są nagminnie usuwane.
    Ja zostawiłam informację o autorze.

    Ale sądzę że to problem w tym , że ludzie nie wiedzą co jakie daje możliwości dana licencja.

  4. #4 przez strony www dnia 6 czerwca 2010 - 10:50

    Miałem podobny problem, aczkolwiek to ja byłem posądzony. Znalazłem gościa na (edit: sory ale nie będę promował takiego syfu), ktory redagowal mi teksty o roznej tematyce. Okazalo sie ze kopiowal je zywcem. Raz, ze mnie oszukal, a dwa ze narobil problemow.

  5. #5 przez Tartara dnia 27 października 2010 - 17:57

    Te strony są w twoim stylu, więc mniemam, że sam je tworzysz i umieszczasz pseudoskopiowane teksty by tylko mieć co pisać na tym, godnym pożałowania, blogu. Nie zaśmiecaj internetu swoim portfolio i tym blogiem, jeżeli nie masz pojęcia jak się do tego zabrać.

  6. #6 przez admin dnia 27 października 2010 - 18:08

    Uuu chyba urażona duma któregoś ze złodziei.

(nie będzie widoczne)