Myślałem że umieszczenie na stronie głównej informacji żeby nie kraść oraz na każdej podstronie w stopce informacji o prawach autorskich wystarczy. Myliłem się bo naiwnie wierzę w uczciwość. Tak naprawdę codziennie mógłbym coś dorzucać. Ograniczam się do jednego podsumowania w miesiącu bo kosztuje mnie to dużo nerwów. Część drugą poświęcam podstronie „cennik”.
Najpierw oryginalny screen z mojego portfolio (tekst napisany w 2007 roku, kilku krotnie już dokumentowany i modyfikowany).
Pierwszy Pan skopiował na żywca wszystko. Po mojej interwencji usunął całą stronę. Dostałem smsa o treści:
Dane zostały już usunięte jeszcze raz przepraszam!
Kolejne skopiowanie mojego tekstu. Po kontakcie z właścicielem strony – cała strona została usunięta. Opis podobno skopiowała inna osoba, która miała napisać profesjonalne teksty. Autor podejrzewał, że wszystkie teksty mogły być zapożyczone od osób trzecich więc usunął całość.
Podzielenie tekstu na kilka podstron nie załatwia sprawy. Dziwię się, że pokusa był tak nieodparta, bo reszta tekstów wydaje się być ok i moje są kompletnie zbędne. Dziwne.

Źródło: www.praca.owi.pl/ogloszenie/Dpswoadczpmu_grafik_poszukuje_zlecen_-_pracy,89163, z dnia 26.02.2010
Jeżeli artykuł czyta ktoś z podobnymi problemami proszę o informacje jak sobie radzić. Całkiem niedawno zmieniłem teksty, bo nie byłem w stanie powstrzymać plagi kradzieży.





#1 przez aasda dnia 17 marca 2010 - 20:56
co za gnojstwo..
przecież to jest zwykła kradzież – nie myślałeś żeby powiadomić odpowiednie instytucje ?
sprawa zakończona – ja bym tak tego nie zostawiał
#2 przez admin dnia 17 marca 2010 - 21:02
Szczerze, to nie wiem co z tym robić. Na razie próbuje po dobroci sobie radzić.
#3 przez Izabela dnia 30 marca 2010 - 11:12
Też to zauważyłam, że stopki są nagminnie usuwane.
Ja zostawiłam informację o autorze.
Ale sądzę że to problem w tym , że ludzie nie wiedzą co jakie daje możliwości dana licencja.
#4 przez strony www dnia 6 czerwca 2010 - 10:50
Miałem podobny problem, aczkolwiek to ja byłem posądzony. Znalazłem gościa na (edit: sory ale nie będę promował takiego syfu), ktory redagowal mi teksty o roznej tematyce. Okazalo sie ze kopiowal je zywcem. Raz, ze mnie oszukal, a dwa ze narobil problemow.
#5 przez Tartara dnia 27 października 2010 - 17:57
Te strony są w twoim stylu, więc mniemam, że sam je tworzysz i umieszczasz pseudoskopiowane teksty by tylko mieć co pisać na tym, godnym pożałowania, blogu. Nie zaśmiecaj internetu swoim portfolio i tym blogiem, jeżeli nie masz pojęcia jak się do tego zabrać.
#6 przez admin dnia 27 października 2010 - 18:08
Uuu chyba urażona duma któregoś ze złodziei.