Archiwum dla kategorii Muchy w nosie

Bez komentarza cz.4

PRZYPADEK 1

wiktoria

Źródło: Screen ze strony http://www.wiktoriareich.digartfolio.pl/info, z dnia 13.12.2010.

 

Komentarz od właścicielki strony:

Witam. Bardzo mi przykro, że tak się stało. Poprosiłam kogoś, by napisał tekst za mnie, jednak jak widać, nie był wystarczająco kreatywny, tak jak przypuszczałam. Postaram się to jak najszybciej poprawić. Pozdrawiam.

PRZYPADEK 2



bystry2

Źródło: Screen ze strony http://www.bystrydesign.pl/bystry.swf, z dnia 13.12.2010.

 

Komentarz od właściciela strony:

Oczywiście wszystko zostanie usunięte do jutra (…)  Nie chcę problemów więc usunę wszystko. Chciałbym również bardzo serdecznie przeprosić za całe wydarzenie. Dodatkowo wyśle w ciągu najbliższych kliku dni przeprosiny na piśmie.

PRZYPADEK 3

marcino

Źródło: Screen ze strony http://www.rzulwiu.elodz.net, z dnia 13.12.2010.

 

Komentarz od właściciela strony:

Przepraszam, ale nie wiedziałem o tym, że teksty pochodzą z Pana strony. Dziękuję za poinformowanie mnie o tym i jednocześnie całą stronę już usunąłem z serwera. (…) Stronę poprawiłem i plagiat został usunięty. (…) przepraszam za to co się stało. Błąd wynikał braku wiedzy. Jeżeli zauważyłby Pan jeszcze jakieś tym podobne błędy na mojej stronie, to proszę mi to zgłosić a natychmiast je usunę aczkolwiek nie powinno już nic takiego na niej być.

PRZYPADEK 4

O tym, że kradzieże tekstów zdarzają się notorycznie każdy wie. Do tej pory mój tekst był umieszczany na stronach (nazwę to) docelowych. Pewien Pan wpadł na pomysł umieszczania cudzego tekstu w katalogach z linkiem do swojej strony. Na wstępie podziękowanie dla administratora serwisu GrabText.org za pomoc i podejście do tematu.

grabtext

Źródło: Screen ze strony http://www.grabtext.org/news/grafika_komputerowa_w_reklamie/2048.html, z dnia 13.12.2010

 

Komentarz od właściciela strony do której prowadził link z katalogu:

Witam,
Dostałem dziś informację od administratora serwisu grabtext z prośbą o wyjaśnienie z Panem autorstwa tekstu. Od razu się domyśliłem o co chodzi. Tak więc, mój błąd, ponieważ uwierzyłem w „atrakcyjną” ofertę pisania tekstów. Teraz już wiem, że to było kłamstwo.(…) Szczerze pana przepraszam za moją naiwność. Artykuł ten natychmiast skasowałem z serwisu GrabText.org. Pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam.

Właściciel strony poprosił mnie o możliwość samodzielnego załatwienia sprawy ze złodziejem, na co się zgodziłem.

PRZYPADEK 5

maja

Źródło: Screen ze strony http://www.majowski.com.pl/omnie.html, z dnia 4.10.2010.

Komentarz od właściciela strony

(…) Chce najmocniej Pana przeprosić za treści skopiowane z Pana strony. odpowiada za to mój znajomy który obiecał mi coś ‘skleić’. Jeszcze raz przepraszam..

 

,

1 komentarz

Kosmici cz.3

kosmici1

Kosmos. Przeróbka zdjęcia z artykułu http://blog.lucio.pl/index.php/2011/01/05/kosmici-cz-2/, z dnia 24.1.2011.

Dla osób, które pierwszy raz czytają bloga – kosmici to cykliczna baśń o ludziach – kosmitach, komunikujących się ze mną przy pomocy mediów.

LEŃ PYTA O WIEDZĘ

Michał :) , shera####hikran@wp.pl, 18 stycznia 2011 20:11,  TEMAT: Wiadomość

Witam
Postanowiłem napisać do Pana w takiej nietypowej sprawie i tym samym prosić o porade jak i pomoc. Napiszę Panu o co mi konkretnie chodzi. Pan będąc grafikiem komputerowym, zapewne lub też napewno ma doczynienia jak i styczność z programami Photoshop (PS) jak i Illustratorem (AI) i myślę że będzie umiał mi pomuc. Teraz konkrety: W obu programach PS i AI po lewej stronie jest panel narzędzi pod którym są ukryte dodatkowe narzędzia do wyboru. W Photoshopie wygląda tak. Jeśli kursorem (myszką) najedzie się na ten panel narzędzi i kliknie tylko raz lewym przyciskiem myszy na jakiekolwiek narzędzie by się pokazała ramka z ukrytymi narzędziami do wyboru, to potem można wybrać ukryte narzędzie. Chcę w związku z tym zapytać Pana o następującą rzecz. Czy w AI jeśli chce się wybrać jakieś ukryte narzędzie (podobnie jak w PS), to czy w AI trzeba mieć cały czas przyciśnięty lewy przycisk myszy by pokazała się ramka z ukrytymi narzędziami i by można było wybrać narzędzie, przez co gdy się puści trzymany przycisk, to dopiero wybierze nam dane narzędzie przez co ramka się zamknie. Czy wygląda to w AI tak jak w Photoshopie, czyli po jednym tylko kliknięciu wybiera się ukryte narzędzie?A pytam dlatego, bo nie wiem czy w AI wybiera się tak samo narzędziaukryte poprzez odpowiednie kliknięcie.
Z drugiej strony chcę poradzić się czegoś. Mam co prawda 30 lat (tylko zawodówke zrobioną kiedyś) i od jakiegoś już roku czasu zainteresowałem się konkretnie grafiką, choć troche już wcześniej czytałem co nie co o grafice lecz nie przykuwałem zbytniej uwagi do niej. Co prawda jestem aktualnie w posiadaniu programu corela i photoshopa oraz zainteresowałem się grafiką do tego stopnia że potraktowałem to jako moje hobby jak i zainteresowanie (poważnie i konkretnie). Chcę w związku z tym poradzić się Pana by poradził mi troszke co nie co. Czy mam szanse być grafikiem i co oraz od czego powinienem zacząć jeśli już konkretnie nastawiłem się i podeszłem do tego tematu. Dodam że chciałbym zostać w niedalekiej przyszłości konkretnym grafikiem, może nawet takim jak Pan. Bardzo bym prosił o konkretne porady w tym temacie od Pana bym miał świadomość od czego należy najlepiej zacząć? Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

Początkowo olałem temat, nie odpisałem, nie miałem zamiaru publikować sprawy na blogu. Pan Michał jednak 2 dni później (20 stycznia 2011 o godzinie 16:51) wysłał mi drugi raz tego samego maila. Stąd moja odpwiedź:

Witam. Odnośnie oprogramowania: Proszę mi nie zadawać tak podstawowych pytań. Jest Google i można wszystko znaleźć wystarczy odrobina wysiłku lub f1 w programie. Reszta pytania: Proponuję zacząć od nauki w jakiejkolwiek formie, samodzielnie lub jeżeli nie da Pan rady zapisać się na kurs, najlepiej skończyć studia.

Dostaje ripostę:

Witam Proszę Pana co z Pana za grafik skoro nie potrafi mi odpisać odpowiedzi konkretnie w 3 zdaniach, tylko w pierwszej odpowiedzi pisze mi Pan w pół zdaniu a w drugim na 1 zdanie tylko i na dodatek byle jak.
Nie chciałem by robił mi Pan wykłady, ale tylko by odpisał mi konkretnie na ten drobny szczegół poto, by się tylko rozeznać co do możliwości w związku z panelem w PS jak i AI przy kliknięciu. No ale trudno, zwróce się do kogoś innego i bardziej kompetentnego. Powiem jedno. Prawdziwy grafik z prawdziwego zdarzenia który jest konkretnym grafikiem, powinien nie tylko umieć coś robić w grafuce ale również mieć pojęcie o teoretyce by umieć czasami wytłumaczyć i wyjaśnić komuś co do czego. Bo w życiu różne są sytuacje i często człowiek się styka że będą ludze którzy będą zadawali różne pytania odnośnie grafiki i nie tylko. A jeżeli dany grafik skupia się tylko na praktyce a nie ma pojęcia o teoretyce. To co można powiedzieć o takim grafiku który nie potrafi konkretnie i precyzyjnie odpowiedzieć i poradzić komukolwiek na
zadane pytanie? Taki grafik to już nie jest wtedy takim jakim powinien być. W każdym razie ja już bym nie skorzystał z usług Pana i napewno nie zatrudnił bym w swojej firmie gdybym miał. Gdyż dla mnie grafik komputerowy to musi być konkretna i kompetentna osoba, a nie taka że po części ma o czymś pojęcie a po części nie, bo nie stanowi to jednej pełnej całości i wtedy są braki. Ja co prawda mam już w jakiś sposób styczność z grafiką, i śmiało mogę powiedzieć że napewno przewyższam Pana wiedzą w grafice (bo w praktyce jeszcze troche mi brakuje) i potrafię wytłumaczyć ludziom (mam na myśli grafików początkujących jak i zawodowych) jeśli mnie pytają o coś i konkretnie, umiejętnie, precyzyjnie udzielam odpowiedzi. Ale nie każdy to potrafi i stać nawet osoby które są wysoko kwalifikowane czy też wykształcone, bo osobiście miałem z takimi styczność. I będę odradzał ludziom usług z Pana strony. To tyle co chciałem w skrócie powiedzieć ogólnie, bo oko w oko miałbym więcej do powiedzenia. Pozdrawiam.

Podsumuje krótko: nie wierze, że tacy ludzie istnieją. To prowokacja albo żart.

GADŻETOMANIAK PAWEŁ S. Z RADOMIA  CD..

znany temat: żebractwo o gadżety reklamowe. Drugi raz Paweł S. z Radomia wysyła ten sam żebr o gadżety.

Paweł Sicz##, pawe####@gmail.com, 21 stycznia 2011 15:44, TEMAT: Pytanie

W treści jest dokładnie to samo co w mailu z żebrem z 13tego grudnia. Opisane w drugiej części kosmitów. Ma tym samym po 2 żebry na równi z Patrykiem G. z Makowa.

ODCHUDZANIE TWARZY

pawel si####, polis####toons@wp.pl, 11 stycznia 2011 20:48, TEMAT:  brak

Witam, mam prosbe do Pana. Z gory powiem ze jest to dla mnie wazna sprawa.
Wiem ze pan specjalizuje sie w grafice komputerowej i napewno potrafilby Pan mi pomoc, lecz zalezy to tylko i wylacznie od Pana checi.
Niestety nie jestem w stanie zaplacic Panu zadnych pieniedzy.
A wiec odrazu chcialbym przejsc do sedna, otoz chodzi o to iz chcialbym zobaczyc jak bym wygladal po odchudzeniu mojej twarzy. Gdyby Pan sie zgodzil na taka obrobke, podeslalbym Panu me zdjecie.
Pozdrawiam.

Pomyślałem, że może  gość jest chory więc mu pomogę i odpisuję:

Witam
Proszę przysłać zdjęcia. Ma Pan jakąś chorobę czy dla przyjemności chce zobaczyć zmianę wyglądu ?

Odpowiedzi brak, więc zaliczam do kosmitów. Dostaję przeróżne prośby na piśmie, mailowo, telefonicznie o dofinansowanie i sponsoring, ale w ramach zdrowego rozsądku. Nigdy z takich rzeczy się nie śmieję i na ile mogę pomagam. Oczywiście nie publikuje takich próśb. To chyba kolejny żart, bo nie wierze, że tacy ludzie istnieją..

BRAK SZACUNKU DO PRACY GRAFIKA

b####@cent####yki.com, 11 stycznia 2011 13:55, TEMAT: zapytanie o wspolprace

Witam,
Jesteśmy firmą informatyczną zajmującą się obsługą firm oraz tworzeniem stron internetowych. Firma składa się z przedstawiciela handlowego oraz informatyki. Pragnę się dowiedzieć czy byłbyś zainteresowany współpracą na zasadzie Ty tworzysz layout strony, my pozyskujemy klientów oraz budujemy stronę? Na początek zmieniłbyś bezpłatnie wygląd naszej strony, a każde „normalne” zlecenie od klienta byłoby wynagradzane. Adres naszej strony: www.cen####tyki.com Powiedz co o tym sądzisz i jakie stawki jesteś w stanie zaproponować? Serdecznie pozdrawiamy, G####2

Przykład człowieka, który myśli, że wszyscy są głupsi od niego. Odpisuję:

Witam
Bezpłatnie zmienić wygląd strony ? Proszę sobie nie żartować. Po pierwsze strona w ogóle wyglądu nie ma – trzeba ją zaprojektować od podstaw, po drugie nie wykonuję darmowych projektów. Chyba tylko frajer sie zgodzi na tak śmieszne warunki. To postawcie mi portal społecznościowy – z byle jaką grafiką już sobie przerobię za darmo, a jak będzie od klienta zlecenie to oczywiście zapłacę.

grupap2

Screen, z dnia 11.1.2011

Więcej maili nie otrzymałem. Pozostając w przekonaniu, że Pan nie wie co czyni maskuje na czerwono na screenie nazwę firmy i strony, żeby nie robić siary. Może za kilka lat dojdzie do tego co robił.

, , , ,

4 komentarzy

Kosmici cz.2

kosmici

Kosmos. Źródło: http://www.sxc.hu/browse.phtml?f=download&id=993509, z dnia 5.01.2011.

Nie musiałem długo czekać aby życie dostarczyło nowych materiałów do działu „kosmici”.

Na początek gadżetomaniacy. Naprawdę myślałem, że przerobiłem już ten temat, ale jeden osobnik mnie zaskoczył. Napisał (nazwę to) „żebr o gadżety” (żebr – od żebrania) po angielsku! Łaaał..

Mikołaj Śnie######, sssnie##@gmail.com, 3 stycznia 2011 20:16, TEMAT: Hello!

Hello,
I’m Mikolaj and I’m from Poland. For more than 3 months bother collecting any type of company gadgets. I write for many firms, clubs, famous people some of them refuse me, other companies send me their stikcers, broshuresh, mugs, posters and other gadgets with their LOGO. In my collection I have to 45 stickers, 4 broshuresh and 3 post card – it isn’t a lot but i started few months ago. My is: Can you sned to me some gadgets? Are you also get from a gadget that will increase my collection of extra stuff?
If yes it is my adress:
Mikolaj S####
Such####
80-772 Gdansk
POLAND

Sincerely,
Mikolaj!

Kolejny raz Patyk Gawi# napastuje o gadżety:

patryk gawi# <patr###@gmail.com>, 28 grudnia 2010 09:13, TEMAT: Pytanie

Witam,
Nazywam się Patryk Gawi#.
Piszę do państwa , ponieważ lubię zbierać i kolekcjonować  gadżety ,
i chciałbym prosić państwa o przesłanie mi gadżetów waszej
firmy,ponieważ one by mnie bardzo ucieszyły.
Moje hobby zacząłem jako
małe dziecko, chodziłem na różne festyny oraz imprezy okolicznościowe
i dostawałem małe podarunki od firm , które mnie tak cieszyły ze
postanowiłem ze to będzie moje hobby, i tak tez się stało , pisanie
maili zacząłem od niedawna okołu 3 miesięcy więc jeszcze nie umiem
dokładnie opisać emocji z otrzymania gadżetów, a emocje i radość z
tego jest naprawdę przeogromna . Piszę do państwa maila ponieważ ,
gadżety które dostaje, używam ich w życiu codziennym  i w ten sposób
promowałbym bym państwa i ja bym był bardzo ale to bardzo zadowolony z
tych przedmiotów . wiem ze niektóre firmy nie wysyłają gadżetów z
powodu finansowych lub ich nie posiadają , ale za to odpisują ciepłe
maile i to także mi sprawia radość owszem mniejszą niż otrzymanie
gadżetów ale prawie równą, ponieważ ktoś czyta to co ja pisze w tym
e mailu i potrafi mnie zrozumieć .
Jeśli by państwu wysłanie kilku gadżetów nie sprawiło
kłopotu, to bym był bardzo wdzięczny i wiedziałbym ze ktoś wspiera
moje hobby  . Oczywiście po otrzymaniu listu bądź przesyłki zawsze odpisuję.
To na tyle bardzo dziękuje za każde słowo i każdy
podarunek . Poniżej podaje mój adres zamieszkania gdzie można
przesyłać gadżety , ulotki państwa firmy i inne rzeczy promujące państwa  .
Pozdrawiam i życzę miłego dnia :) oraz spełnienia marzeń.
Adres:
Patryk Gawi#
Maków ul.małę#########
26-640 Skaryszew
Tel.791 717 ###
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU :-)

Pozdrawiam :) )
Patryk

Kolejny naśladowca

rafalmichal######@o2.pl, 19 grudnia 2010 15:10, TEMAT: Prosba

Dzień dobry :)
Nazywam się Rafał Micha###. Jestem ze Szczecinka. Moje hobby to zbieranie gadżetów reklamowych. Zbieram długopisy, smycze, breloki, ołówki, kubki, koszulki, ulotki, naklejki – wszystko co sie da.
Zajmuje się tym od kilku miesięcy, na razie moja kolekcja jest niewielka, lecz się wciąż rozwija.
Czy byłaby możliwość przesłania takich bezpłatnych gadżetów i folderów? Jeżeli oczywiście to nie sprawia kłopotu :)
Przy okazji zbliżają się święta, i byłby to super prezent ;) Z góry bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
Mój adres:
Rafał Micha###
ul. Słow##########
78-400 Szczecinek
Polska

Wesołych Świąt!

Kolejny żebrak gadżetomaniak:

Paweł Sicz##, pawe####@gmail.com, 13 grudnia 2010 12:19, TEMAT: Pytanie

Witam !
Nazywam się Paweł Sicz###
Piszę do państwa, ponieważ interesuję się kolekcjonowaniem
różnego rodzaju gadżetów. W związku z tym mam pytanie,
czy istnieje możliwośc przysłania mi bezpłatnych
gadżetów Waszej firmy? Bardzo by mnie one ucieszyły.
Moje hobby zaczęło się rozwijac gdy byłem małym dzieckiem.
Chodziłem na różne festyny oraz imprezy okolicznościowe
i często dostawałem małe podarunki. Zawsze cieszył mnie nawet
najmniejszy drobiazg. Po jakimś czasie postanowiłem, że to będzie
moje hobby. Pisanie maili zacząłem dosyc niedawno, dlatego też
moja kolekcja dopiero się rozwija. Cieszy mnie bardzo gdy
ma ona możliwośc powiększac się z dnia na dzień. Piszę do
Państwa maila, ponieważ gadżety, które dostaję używam
na co dzień i bardzo mi się one przydają. W ten sposób
promowałbym Państwa firmę. Zdaję sobie również sprawę
z tego, że niektóre firmy nie posiadają takich gadżetów
z różnych powodów. Ale gdy mam świadomośc, że ktoś
czyta to co napisałem to, to sprawia mi radośc. Napewno nie
aż taką jak z gadżetów, ale też to ma dla mnie duże znaczenie.
Miło jest gdy ktoś chce zapoznac się z moją historią.
Jeśli wysłanie paru gadżetów nie sprawiło by państwu kłopotu,
to bym był bardzo wdzięczny. Wiedział bym, że ktoś jednak
wspiera moje hobby. Myślę, że to wszystko.
Z góry dziękuje za każde słowo i podarunek.
Poniżej podaje mój adres gdzie możecie Państwo wysłac
gadżety, ulotki, katalogi itp.
Pozdrawiam  :)
Mój adres:
Radom ul. Sołty#########
26-600 Radom
Z Poważaniem Paweł Sicz##

, , , ,

1 komentarz

Kosmici

Co jakiś czas wydaje mi się, że nie wiele rzeczy może mnie zaskoczyć. Przynajmniej raz w miesiącu ktoś wyprowadza mnie z błędu. Kiedyś myślałem, że koledzy z branży się nudzą lub znajomi chcą mi poprawić humor, ale  nie.  Kreatywność co poniektórych osób (w szczególności związana ze zdrowym rozsądkiem) nie ma granic. W związku z tym wychodząc na przeciw debilnym mailom i telefonom, propozycjami współpracy nie do odrzucenia, niechcianymi ofertami handlowymi rozpoczynam nową serię wpisów na blogu. Zacny dział „muchy w nosie” to i zacny tytuł „kosmici”. ### – oznacza moją cenzurę.

MAIL OD MENEDZERA

Jakub B### c###0@wp.pl> 31 października 2010 15:06 TEMAT: Praca

Witam pana Łukasza , szukam szukam i coś nie moge znaleźć . Otóż to szukam pracy na stronach graficznych,kalnowych itd. jako menadzer , trafiłem na pana strone , i zadałem sobie pytanie ,,A może tu ?!” Prosze o odpowiedz czy szukasz Menadzera . Teraz o mnie ; Jakub ” s###” B###, skończone 23 lata , wiedza w pracy bardzo dobra . Kontakt GG; 8###2  . Tel ; … , e-Mail ; c###0@wp.pl – Publiczny , prywatny może kiedy indziej . Żegnam czekam na odpowiedz .

Jak mógłbym przyjąć „menadzera” , który rozpoczyna maila od „szukam szukam i coś nie moge znaleźć”, w drugim zdaniu przechodzi na per Ty, nie zna ortografii i nie podaje telefonu ? Żart czy dziecko ?

MAIL OD GADŻETO-MANIAKA

69 <v###6@gmail.com>, 25 października 2010 16:27, TEMAT: =??Q?Pro=9Cba?=

Witam
Nazywam się Damian H### i od roku kolekcjonuje gadżety różnych firm, miast, instytucji.
Bardzo mnie to wciągnęło, ponieważ miło jest zobaczyć jakąś paczkę z przyjemnymi upominkami.
Moja kolekcja nie jest jeszcze zbyt duża, ale nie poddaję się i zbieram nadal!
Szczególne miejsce w kolekcji zajmują smycze, kubki, przypinki i naklejki.
Zwracam się z pytaniem , czy pomogą Państwo zwiększyć moją kolekcje o gadżety z Waszym logiem?
Byłbym bardzo wdzięczny za wysłanie mi kilku drobiazgów.

Mój adres: ###
Pozdrawiam
Damian

Przyznam szczerze dostałem 3 tego typu maile na przestrzeni 2 lat. Mam gadżety dla klientów, ale nie chce mi się ich wysyłać do osoby z nazwą skrzynki 69 ? :) To chyba żart, spam albo inspiracja mailami, które też ta osoba dostała od innych gadżeto-maniaków.

MAIL OD GADŻETO-MANIAKA 2

patryk g### <p###w@gmail.com>, 13 sierpnia 2010 11:50, TEMAT: Pytanie

Witam, Nazywam się Patryk G###.
Piszę do państwa , ponieważ lubię zbierać i kolekcjonować  gadżety , i chciałbym prosić państwa o przesłanie mi gadżetów waszej
firmy,ponieważ one by mnie bardzo ucieszyły. Moje hobby zacząłem jako małe dziecko, chodziłem na różne festyny oraz imprezy okolicznościowe
i dostawałem małe podarunki od firm które mnie tak cieszyły ze postanowiłem ze to będzie moje hobby, i tak tez się stało , pisanie
maili zacząłem od niedawna od około 12-14 dni więc jeszcze nie umiem dokładnie opisać emocji z otrzymania gadżetów, a emocje i radość z
tego jest naprawdę przeogromna . Pisze do państwa maila ponieważ , gadżety które dostaje, używam ich w życiu codziennym  i w ten sposób
promowałbym bym państwa i ja bym był bardzo ale to bardzo zadowolony z tych przedmiotów . wiem ze niektóre firmy nie wysyłają gadżetów z
powodu finansowych lub ich nie posiadają , ale za to odpisują ciepłe maile i to także mi sprawia radość owszem mniejsza niż otrzymanie
gadżetów ale prawie równą, ponieważ ktoś czyta to co ja pisze w tym e mailu . Jeśli by państwu wysłanie kilku gadżetów nie sprawiło
kłopotu, to bym był bardzo wdzięczny i wiedziałbym ze ktoś wspiera moje hobby  . To na tyle bardzo dziękuje za każde słowo i każdy
podarunek . Poniżej podaje mój adres zamieszkania gdzie można przesyłać gadżety , ulotki państwa firmy i inne rzeczy promujące państwa  .

Pozdrawiam i życzę miłego dnia :) oraz spełnienia marzeń.
Adres: Patryk G###  ###  Tel.7###0

MAIL OD CWANIAKA

Wojciech K###i <w###i@wp.pl>, 18 września 2010 16:51, TEMAT: Poza biurem: zlecenie/informacja

Witam serdecznie
Panie Łukaszu. Pisze w sprawie tego layout-u do naszego serwisu, co pisalismy z poziomu dzieciaków:) //przypis autora -  nie wiem oco chodzi . Chybajakiegoś maila wczesniej wysłał i podawał się za kogoś innego .//
Informacja:
Potrzebuje gotowy layout do którego wprowadzamy treść i oprogramowanie i niechcemy mieć nie doróbki w sensie – że -tu powinna być jakaś  grafika albo tu z kolei coś nam brakuje (emaile zwrotne, czas czekanie myślenie -ja nie mam zamiaru mysleć co tam brakuje -Pan jest od tej pracy profesjonalistą i-za to pobiera Pan korzyśc majatkową ).
Musi mi Pan pokzać projekt wstepny -(bo chyba nie idzie Pan do salonu samochodowego kupic auto za 200 000 nie widząc jaki ma kolor?  Najgorsze w tym jest, że dealer zamówił Panu kombajn,a  Pan myśli że dziś dostanie swoje pierwsze kluczyki do samochodu wielozadaniowego .Nie wyobrażam sobie kupowania misia w worku.-chyba ,że nie jest Pan tym profesjonalistą tylko zwykłym naciągaczem-no ale przy naszych warunkach podlega Pan sprawdzeniu więc -nie wiem czy to miałoby sens?:)

Opis wg naszego uznania:
Layout ma wygladać bardzo profesjonalnie , być łatwy dla trudnego uŻytkownika w obsłudze i ludzie mają wracać chętnie na nasz serwis ,-technologia flash odpada (tolerujemy tylko banery) .Powinien być czysty, schludny łączyć w sobie kolory zimne i cieple dobrane w spasowaną harmonię

Z mojej strony otrzyma Pan jpg tego co mamy + ewentualnie strukture , strona główna -podstrony
Grafika, którą Pan wykona jest przełożeniem na firmę – nie podlega żadnym podpisom elektronicznym (jeśli ma tak być musi Pan zejść z ceny – gdyż 3000 to fajnie się rzuca,a  w efekcie wiemy za ile graficy pracują, także w temacie nie jesteśmy laikami )

Sprawa umowy i wynagrodzenia :
- przyjmuję do wiadomości, że mam wpłacić 50% zaliczki
-Jeżeli powyższy text Panu nie odpowiada i tak Pan  musi pokazać nam swoją umowę dotycząca zakresu pracy (co Pan chce zrobić -jakie kroki czy lub opis wykonywanej pracy- oświadczam również , że to dotyczy tylko umowy miedzy nami w celu kontroli i dobrej współpracy, a osoby postronne o tym się nie dowiedzą, a jeśliby miało tego typu zdarzenie -odpowiadamy za siebie na drodze Sądowej ) jako gwarancja do roszczeń -dodatkowo otrzyma Pan od nas umowę i po zapoznaniu sie z treścią umów obustronych i jeśli niebędzie nieporozumień -wtedy możemy podjąc kolejne kroki :

1.zapoznanie się z strukturą
2.Przedstawienie grafiki w formie projektu wstępnego  wtym ” kolorów” jakie Pan będzie używał i jak według Pana będzie to najlepiej wyglądać (jesteśmy wiernym słuchaczami)
3.akceptacja zaproponowanego projektu
4.wpłata zaliczki 50%
5 przysłanie layoutu w postaci jpg do zapoznania sie naszym progrmistą
6 odesłanie (ewentualna zmiana -bo nie wiem może zawsze coś wyskoczyć)
7 akceptacja i wystawienie faktury -obustrone wysłanie i potwierdzenie (zgodność umowy i faktury)
8.odesłanie nam Layout i przygotowanego (pocietego) do wprowadzenia kodu
9 wpłata gotówki -finalizacja

-Szanowny Panie Łukaszu
wystąpie jako firma zarejestrowana i będzie faktura na wykonanie
Jeżli powyższe skromne informacje Panu nie odpowiadają , prosze napisać – nie zgadzam się i wystarczy .

Z poważaniem, Wojciech K###i
spec ds marketingu i reklamy

Moja odpowiedź w skrócie – przeplatała wypowiedź Pana Wojciecha:

Witam
Na czerwono moje komentarze.

TYLKO FRAJERZY ROBIĄ PROJEKTY WSTĘPNE, PROFESJONALNY GRAFIK NIE ZGODZI SIĘ NA TAKĄ ŻENADĘ. WYWÓD O SAMOCHODZIE :) – TO CHYBA DZIECKO WYMYŚLIŁO..
TO MOŻE W OGÓLE PAN PODA CENĘ GRAFIKOWI KTÓRY SIĘ ZGODZI NA TAKI KOŁCHOZ, BO CHYBA I TAK BĘDZIE DEBILEM WIĘC NA WSZYSTKO SIĘ ZGODZI – MOŻE NAWET ZA DARMO ZROBI.
BEZ INTERPUNKCJI – NIC Z TEGO NIE ROZUMIEM
PUNKT 4  JAKO PIERWSZY , BEZ TEGO NIE CZYTAM NAWET SPECYFIKACJI
PKT 8 JEST DODATKOWO PŁATNY

spec ds marketingu i reklamy
NIE WIERZE..

I specjalista ds marketingu odpisuje:

Witam
Na żółto moje komentarze
Mam nadzieję ,że dobrze widac tekst.bez  podświetlania myszką: Panie Żółty DESIGN.
TYLKO FRAJERZY robią takie interesy – PANIE MARZYCIELU!.
KOŁCHOZ ? NIKT NIE MUSI BYĆ DEBILEM ŻEBY ŚCIĄGNĄĆ SOBIE GOTOWE TEMPLATKI Z INTERNETU.I OBROBIĆ  W PHOTOSHOPIE I ZA DARMO ZROBIC.
..  za długie zdanie?
dobre – gdzie ja to widziałem?!! ….a juz wiem! Na statku Enterprice:)
PKT 8 JEST BEZPŁATNY W KAZDYM PROFESJONALNYM STUDIO
„spec ds marketingu i reklamy – NIE WIERZE.. ” – nie dziwię się, jak całe życie spędza Pan na rysowaniu i opowiadaniu bajek …
Moim skromnym zdaniem , życzymy Panu sukcesów w życiu zawodowym i proponujemy zmienić zawód i założyc dobry kabaret:)

Po pierwszym mailu myślałem, że gość pod wpływem do mnie napisał, ale drugi mail wskazuje na charakter. Pozostawiam bez komentarza.

Kolejni kosmici podejrzewam niebawem – jak życie przyniesie :(

2 komentarzy

Bez komentarza cz.3

PRZYPADEK 1

kujawiak

Źródło: screen ze strony http://mihu.site40.net, oraz www.mkujawa.glt.pl , z dnia 19.07.2010

100% prezentowanej treści na stronie pochodzi z mojego portfolio.

Komentarz od właściciela strony:

Szkoda mi czasu na ciebie. To był twój ostatni e-mail, który przeczytałem. I nie zawracać mi głowy !

PRZYPADEK 2

Nie wiem który z Panów kim się inspirował, na pewno obydwie strony zawierają mój tekst .

Źródło: screen ze strony http://www.grafmol.pl/index.php#, z dnia 19.07.2010

grafmol1

Źródło: screen ze strony http://www.grafmol.pl/index.php#, z dnia 19.07.2010

grafmol2

Źródło: screen ze strony http://www.grafmol.pl/index.php#, z dnia 19.07.2010

Komentarz od właściciela strony:

Przepraszam to miało być tylko jednorazowy pokaz i po prostu o tym zapomniałem, więc  już usuwam i naturalnie przepraszam. Treść została usunięta jeszcze raz przepraszam

PRZYPADEK 3

Autorka prosiła publicznie na forum branżowym o ocenę „swojej” strony, ale po moim pytaniu czy długo wymyślała tekst – zniknęła.

desartes

Źródło: screen ze strony http://www.desartes.pl/home.html, z dnia 23.03.2010

PRZYPADEK 4

Podwójne a może poczwórne fiku miku.. Najpierw mój tekst:

mariuszek

Źródło: screen ze strony http://www.merios.yoyo.pl/omnie.html, z dnia 10.04.2010.

Teraz tekst skopiowany z Artykułu Pana Grzegorza R. pt. „Przygoda z webdesignem”. Artykuł jest opublikowany w kilku miejscach, łatwo można go znaleźć.

mariuszek1

Źródło: screen ze strony http://www.merios.yoyo.pl/oferta.html, z dnia 10.04.2010.

mariuszek2

Źródło: screen ze strony http://www.merios.yoyo.pl/strony_www.html, z dnia 10.04.2010.

Komentarz od właściciela strony:

Moja strona została całkowicie usunięta do czasu poprawienia tekstów. Najmocniej Pana przepraszam. (…)  Wiadomo, że każdy musi bronić swojej własności i nikt nie chciałby aby jego praca była wykorzystywania przez innych. Jenak głupota ludzka i lenistwo sprawiają że idzie się na łatwiznę.  (…)

Zapraszam również do przeczytania poprzednich niemiłych  sytuacji, które miały miejsce wcześniej.

,

Brak komentarzy

Bez komentarza cz.2

Myślałem że umieszczenie na stronie głównej informacji żeby nie kraść oraz na każdej podstronie w stopce informacji o prawach autorskich wystarczy. Myliłem się bo naiwnie wierzę w uczciwość.  Tak naprawdę codziennie mógłbym coś dorzucać. Ograniczam się do jednego podsumowania w miesiącu bo kosztuje mnie to dużo nerwów. Część drugą poświęcam podstronie „cennik”.

Najpierw oryginalny screen z mojego portfolio (tekst napisany w 2007 roku, kilku krotnie już dokumentowany i modyfikowany).

oryginal

Autorski tekst z mojego portfolio stworzony w 2007 roku. Źródło: www.lucio.pl z dnia 12.03.2010

Pierwszy Pan skopiował na żywca wszystko. Po mojej interwencji usunął całą stronę. Dostałem smsa  o treści:

Dane zostały już usunięte jeszcze raz przepraszam!

naczelnik

Źródło: screen ze strony http://naczelnik.zoooone.net/press/oferta/, z dnia 12.03.2010

Kolejne skopiowanie mojego tekstu. Po kontakcie z właścicielem strony – cała strona została usunięta. Opis podobno skopiowała inna osoba, która miała napisać profesjonalne teksty. Autor podejrzewał, że wszystkie teksty mogły być zapożyczone od osób trzecich więc usunął całość.

miroslaw

Źródło: screen ze strony http://www.miroslawrykala.com/, z dnia 5.03.2010

Podzielenie tekstu na kilka podstron nie załatwia sprawy. Dziwię się, że pokusa był tak nieodparta, bo reszta tekstów wydaje się być ok i moje są kompletnie zbędne. Dziwne.

małgorzata

Źródło: screen ze strony www.malgorzataregula.cba.pl/o-mnie/, z dnia 26.02.2010

malgorzata2

Źródło: screen ze strony www.malgorzataregula.cba.pl, z dnia 26.02.2010

malgorzata1

Źródło: www.praca.owi.pl/ogloszenie/Dpswoadczpmu_grafik_poszukuje_zlecen_-_pracy,89163, z dnia 26.02.2010

Jeżeli artykuł czyta ktoś z podobnymi problemami proszę o informacje jak sobie radzić. Całkiem niedawno zmieniłem teksty, bo nie byłem w stanie powstrzymać plagi kradzieży.

7 komentarzy

Nie płacą

Pisałem wcześniej o złodziejach, którzy kradną projekty i teksty. Pisałem o klientach, którzy chcą  darmowe projekty próbne. Przyszedł czas na osoby, które zamawiają i nie płacą. W niedalekiej przyszłości omówię grupę osób, które bardzo inspirują się cudzą własnością. Wprawdzie nie można zaliczyć ich do złodziei, ale pozostawiają niesmak.

Kto zamawia projekt i nie płaci ? Nie przyszło mi nigdy przez myśl, żeby zamówić, zaakceptować pracę, wziąć projekt i nie zapłacić. To jest coś więcej niż zwykła kradzież. Jest to sytuacja, która nie ma racjonalnego uzasadnienia i nigdy nie powinna się zdarzyć. Z moich obserwacji wynika, że występuje w podobnej częstotliwości co zwykłe kradzieże. (Jest to typ sprawy, której nigdy nie odpuszczam.)

Statystyki: W 2008 roku miałem 2 takie sprawy – obydwie już zakończone, odzyskałem uczciwie zarobione pieniądze, więc nie będę ich tu poruszał. W 2009 roku 3 sprawy.  Omawiam je pod spodem, ku przestrodze. Obserwacja: Ten typ kradzieży występuje w parze z umową o dzieło + rachunek. Czyli w 2010 pewnie będę miał 4 takie sprawy ?

Oto bohaterowie mojego smutnego opowiadania (ewentualna zbieżność nazwisk i sytuacji naturalnie przypadkowa)

Cyniczny farmer biznesmen „Garza Meksyk Pan Alpaka” – szczyt bezczelności. Sprawa karna + cywilna w toku. Zamówił przeróbkę logo i kilkanaście motywów w grafice wektorowej. Na szczęście po pierwszym chciałem pieniądze i niecne zamiary farmera wyszły na jaw.  Tak cynicznej osoby jeszcze nie spotkałem.  Zdecydowanie odradzam współpracę. Dla dobra toczącej się sprawy na tym komentarz zakończę.

Mój projekt – grafika wektorowa

motyw broni

Motyw z bronią i gołębiami

Grzeszne małżeństwo „Ewa Mydelniczka Zdunep i Januszek Dobrowski Ćwieki” – zamówili pierwszą partię projektów i zapłacili. Przy kolejnej, zaufałem, nie wziąłem zaliczki – i .. mam co chciałem. 2 razy rozmawiałem z różnymi firmami windykacyjnymi, które szukają tej Pary. Z informacji, które posiadam – poszkodowanych jest więcej. Włącznie z nieopłaconymi drukarniami, w których moje projekty były drukowane.  Jestem dodatkowo zły na siebie, że zgodziłem się robić takie dziadostwo i nie dostałem pieniędzy. Pod spodem wybrane 2  niezapłacone projekty.

Projekt opakowania podkładek pod mydło:

mydelniczki

Etykieta do mydelniczek wg. wytycznych i szkiców klienta.

Opakowanie na metalowe ćwieki do kurtki:

cwieki

Opakowanie na metalowe ćwieki do kurtki wg. zamysłu i wytycznych klienta.

Przedsiębiorczy szewczyk „Szymon buty z UK w Częstochowej” – twierdzi, że należy płacić za projekt jeżeli ma się taką ochotę. Mój błąd – nie wziąłem zaliczki, bo wcześniej zrobiłem Panu logo, za które zapłacił. Żeby nie przedłużać artykułu projekt sklepu z butami będzie można oglądnąć w moim portfolio. Jeżeli ktoś z UK będzie chciał od Państwa projekty związane z handlem butami – weźcie koniecznie zaliczkę (najlepiej 100%).

Jeżeli ktoś spotka się z Tymi osobami – uwaga bo NIE PŁACĄ!

,

Brak komentarzy

Pizzeria chce darmowe projekty próbne

mwn2

Muchy w nosie

Dzisiaj dostałem kolejnego maila z cyklu darmowe projekty próbne z jednej ze stołecznych pizzerii. Poniżej wklejam oryginalne wiadomości w prawdzie trochę pocięte (…) żeby nie zdradzać planów marketingowych firmy i nikogo nie urazić. Artykuł w żadnym wypadku nie jest napisany po to żeby piętnować zachowanie klienta, bo nie w tym rzecz. Problemem są agencje reklamowe, które nie szanują „siebie”, a raczej osoby decyzyjne które nimi zarządzają. Psują rynek pozwalając klientom traktować się i swoją prace pogardliwie. Jeden idiota desperat zaczął, następni podchwycili i tak już będzie. Takie agencje działają przeważnie anonimowo, nie pokazują swoich projektów, z nazwą nie utożsamia się nazwisko konkretnej osoby. Darmowe projekty przeważnie wykonywane są przez osoby, które często nie mają zleceń.

Dosyć smętów mail od klienta:

Witam,
poszukujemy zewnętrznego grafika przygotowującego dla nas projekty ulotek reklamowych.
Jeśli jest Pan zainteresowany, bardzo proszę o przygotowanie ulotki na lato (na podstawie dotychczasowych projektów z załącznika).
Tematem przewodnim mają być (…). Proszę o podanie kosztów projektu. (…).
Uwaga!  dla jasności – jest to konkurs i nie daję gwarancji, że Pana projekt zostanie wybrany. Szukamy kogoś na stałe do współpracy dlatego zbieramy różne projekty i dokonamy wyboru, także Państwo podejmują ryzyko, czy włożona praca się opłaci. Stała współpraca to  (…)
Jednocześnie robimy konkurs na pudełko do pizzy mrożonej. Jeśli również jest Pan zainteresowany to czekamy na propozycje. (…)

Odpowiadam w swoim stylu i dostaje ripostę:

(…) Nie szukam desperatów, ale ludzi którym zależy na zleceniu. W dzisiejszych czasach większość firm walczy o klienta wszelkimi sposobami, więc nie uważam, że zrobienie jednego przykładowego projektu jest przesadnym oczekiwaniem z mojej strony. Tym bardziej, że tak jak wspomniałam, szukamy kogoś do stałej współpracy, a jak na razie perspektywa przyszłych zysków przekonała większość agencji, do których wysłałam zapytanie.
Życzę wielu klientów z takim podejściem do sprzedaży własnych usług, (…)

Komentarz do sytuacji dla odmiany w punktach:

  1. Agencje reklamowe  – „nie tędy droga, nie idźcie tą drogą!” (dot. „perspektywa przyszłych zysków przekonała większość agencji, do których wysłałam zapytanie.”)
  2. Nie chcę takich klientów. Nie chce klientów którzy nie szanują pracy innych i nie płacą.  (dot. „Życzę wielu klientów z takim podejściem do sprzedaży własnych usług„)
  3. Nie sprzedaje swoich usług. Firmy same zgłaszają się do mnie, 90% pochodzi z polecenia.
  4. Do osób które decydują się na współprace na takich warunkach – nie szanujecie samych siebie więc nie oczekujcie, że w przyszłości ktokolwiek będzie szanować Was i Waszą pracę.
  5. Nie rozumiem więc chciałbym zrozumieć punkt widzenia osób pracujących za darmo.
  6. Klient jak klient. Co z tego, że pisze co by chciał – wolno mu. Fajnie, że był łaskaw napisać komentarz do zapytania, że to konkurs. Niektórzy potrafią przez tydzień wiercić dziurę w brzuchu, żeby oznajmić na koniec, że zapłacą jak im się spodoba. Także w tym miejscu szacunek.

,

Brak komentarzy

Bez komentarza

Dzisiaj coś we mnie pękło. Ciężko opisać to co czuje kiedy widzę jak moje teksty i projekty są bezczelnie kradzione z portfolio i publikowane na innych stronach.  Już od jakiegoś czasu dostaję informacje od „życzliwych” osób, o tym zjawisku.  Do dzisiaj część ignorowałem, część załatwiałem polubownie. Nie rozumiem jaki jest sens takiego postępowania i gdzie logika? Jeżeli ktoś chce zajmować się grafiką komputerową, to chyba jest w nim choć odrobina kreatywności, aby napisać kilka zdań o sobie. Prościej wkleić tekst o mnie w dziale „o sobie” – nie ? Lenistwo, głupota, cwaniactwo i bezczelność w jednym.

Na dzień dzisiejszy udało mi się wyeliminować chyba wszystkie  kradzieże związane z projektami graficznymi (o których wiedziałem) . Jeżeli ktoś napotka w internecie moje teksty lub projekty – proszę śmiało pisać. Pod spodem zamieszczam przykłady takich zjawisk, na podstawie jednego tylko wpisy z podstrony o mnie – gdyby komuś jeszcze przeszło przez myśl postępować w ten sposób.

oryginalny tekst

Oryginalny autorski tekst z portfolio lucio.pl.

Na początek screen z mojego portfolio z tekstem pochodzącym z 2007 roku. Kradzieży tego tekstu było już tyle, że nie jestem w stanie, zresztą nie chce mi się ich wszystkich analizować. Zaznaczyłem na czerwono tekst, który jest nagminnie kradziony. Śmieszy mnie gdy ktoś obcina końcówkę zdania: „Owoc mojego zainteresowania grafiką, którego początki sięgają wielu lat wstecz.”  No tak, ktoś dopiero zaczyna i to z wielką pompą.

zlodziej

Przykład 1. Źródło: www.mhzstyle.cba.pl, z dnia 8.02.2010.

Na czerwono zaznaczyłem mój tekst. Ciekawe czy żółty kolor jest przypadkowy, czy aż tak inspiruję swoją osobą. Z tym Panem kontaktowałem się telefonicznie. Zaraz po rozmowie usunął kradzione materiały. Teraz jego portfolio wygląda inaczej.

3

Przykład 2. Screen . Źródło: http://www-users.mat.uni.torun.pl/~samael21/portfolio/omnie.html, z dnia 8.02.2010.

Jakiś czas temu trafiłem na tą stronę poprzez jeden z portali – wtedy część tekstów była porównywana do innego grafika.. Widzę że dalej robi swoje.

2

Przykład 3. Screen. Źródło: http://www.agnieszkabogdan.com/omnie, z dnia 8.02.2010.

Również w tym przypadku część tekstów pochodzi od innego grafika. Odpuszczam to jedno zdanie, ale niesmak pozostaje.

1

Przykład 4. Screen. Źródło: http://danielswist.host22.com/, z dnia 8.02.2010.

Wysłałem maila z prośbą o usunięcie mojego tekstu i .. nic.  Najprawdopodobniej będzie to pierwsza sprawa której nie dam rady załatwić polubownie. (…)

[edycja 11.2.2010 godz. 20.40]

Zostałem przeproszony – tekst zniknął, sprawę uważam za zakończoną.

[edycja 17.2.2010 godz. 17.55]

Wczoraj zaktualizowałem i pieczołowicie udokumentowałem teksty w moim portfolio. Zrobiłem tak, ponieważ niektórzy złodzieje tłumaczyli się, że kradli od złodziei, którzy wcześniej ukradli je z mojego portfolio.. paranoja.

, , ,

4 komentarzy

Darmowe projekty próbne

mwn

muchy w nosie

Tekst jest adresowany do wąskiego marginesu klientów szukających darmowych projektów oraz młodych grafików.

Nie wiem skąd wzięło się przekonanie co poniektórych, że istnieje darmowy próbny projekt graficzny. Wydaje mi się, że pojecie to powstało w wyniku wyzysku pseudo przedsiębiorczych agencji w stosunku to młodych, nieświadomych grafików oraz klientów, którzy nie szanują innych. Tak – prośbę obcej osoby (klienta) o darmowy projekt próbny uważam za brak szacunku, brak kultury, brak taktu.

Projekt graficzny składa się z pomysłu oraz formy w której zostanie ten pomysł zaprezentowany. Może to być plik jpg, animacja, plik cdr – kwestia ustalenia. Uważam, że dobry pomysł to 50% wartości projektu, ponieważ jeżeli grafik potrafi biegle posługiwać się programami graficznymi to jedyną trudność stanowi pomysł. Reszta ceny (50%) to czas, który trzeba poświęcić na realizację projektu.

Jeżeli grafik decyduje się zrealizować darmowy projekt, za który klient zapłaci jak mu się spodoba, to albo nie ma zleceń, albo jest naiwny (ale to już osobny temat). Chyba istnieją takie osoby, ponieważ czasem spotykam się ze zdziwieniem klienta gdy podaję cenę za projekt próbny. Niektórzy klienci (na szczęście margines)  i agencje reklamowe, wręcz wymagają darmowych projektów próbnych. Niektórzy zlecają zrobienie próbnego projektu do kilku grafików. Mają dzięki temu bazę pomysłów, z której ostatecznie dziecko siostry, sąsiad lub kolega kolegi skopiuje wybrany projekt. Uważam to za zwykłe złodziejstwo. Fakt – jeżeli ktoś godzi się na wykonanie darmowego projektu jest sam sobie winien.

Szczerze mówiąc nigdy nie rozumiałem, dlaczego wybór grafika do wykonania zlecenia miałby się wiązać z koniecznością przedstawienia projektu próbnego. O umiejętnościach grafika świadczy przecież jego portfolio. Żeby projekt był dobry trzeba poświęcić mu określoną ilość czasu.  Idąc filozofią projektów próbnych może dojść do sytuacji w której grafik przez cały miesiąc będzie realizował takie projekty i nie zarobi ani grosza. Projekt graficzny to nie jest sukienka, która jak się komuś podoba to ją kupi. Jest to rzecz robiona indywidualnie pod konkretnego klienta, której nikt inny nie kupi. Robiąc taki projekt trzeba poświęcić swój czas (przeważnie kilkanaście godzin)  i pomysł. Jak można to zrobić za darmo ?

baflo

Przykład jak nie powinien wyglądać layout www. Źródło: screen ze strony www.baflo.pl, z dnia 27.1.2010

Na koniec przykład – klientka twierdziła, że nie może kupować kota w worku i jest przyzwyczajona do wyboru z pośród kilku darmowych projektów próbnych. Mimo dialogu, który zawszę podejmuję rozstaliśmy się sympatycznie. Oto strona która pojawiła się miesiąc po naszej rozmowie. Uwagę należy zwrócić na fakt do czego prowadzi  darmowy projekt próbny. Żaden wartościowy grafik nie zgodził się na warunki klientki i dostała co chciała. Na pewno jest zadowolona bo strona już chwile widnieje.

Jeżeli ktoś ma inne zdanie na ten temat – zapraszam do dyskusji.

,

6 komentarzy